Drogowców zima nie zaskoczy – przynajmniej tak w ubiegłym tygodniu zapewniali przedstawiciele lubelskiego ratusza oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie zapowiada, że na drogach głównych śnieg, po intensywnych opadach, nie może zalegać dłużej niż 2 godziny, a błoto pośniegowe – 4 godziny. Na drogach „drugiej kolejności odśnieżania” śnieg musi być usunięty w ciągu 4 godz., a błoto w ciągu 6 godz. Na uliczkach „trzeciej kolejności” zarówno śnieg, jak i błoto pośniegowe muszą zniknąć po 6 godzinach.
– Pozostałe rejony będą utrzymywane poprzez interwencje po zgłoszeniu do Zarządu Dróg i Mostów w godz. 6-21 pod numerem (81) 466 57 89. W nocy należy kontaktować się ze Strażą Miejską, pod ogólnodostępnym numerem 986 – mówi Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.
Lublin podzielono na osiem rejonów. Odśnieżaniem 429 km dróg w naszym mieście i prawie pół miliona mkw. chodników zajmie się pięć firm: Kom-Eko (Czuby, Węglin Południowy, Rury, częściowo Wieniawa), Floreko (Za Cukrownią, Śródmieście, część Wieniawy), Top 2001 (Ponikwoda, Czechów, Sławin), LPRD (Zemborzyce, Abramowice, Dziesiąta, Wrotków) i KPRD (Węglin Północny, Szerokie, Sławinek). W ubiegłym roku zimowe utrzymanie dróg kosztowało nas blisko 8,2 mln zł. Najdroższa w Lublinie była zima w sezonie 2012/2013, kiedy wydatki na odśnieżanie ulic i chodników wyniosły 11,8 mln zł. Rok później były dla budżetu miasta dwukrotnie niższe – tylko 5,2 mln zł.
Zmobilizowane są również służby wojewódzkie.
– Mamy ponad tysiąc kilometrów dróg krajowych, do tego 400 kilometrów chodników. Dzielą się na pięć standardów utrzymania zimowego. Najniższy, „piąty”, dotyczy dróg dojazdowych do pól – mówi Krzysztof Zwolan, zastępca dyrektora lubelskiej GDDKiA ds. zarządzania drogami i mostami. – Na drogach o najwyższym standardzie po intensywnych opadach może się znaleźć jedynie cienka warstwa „zajeżdżonego” śniegu. Solarki i pługopiaskarki są już w pogotowiu. Dla bieżącej oceny mamy podgląd z 20 kamer – dodaje.
Na ten sezon zimowy GDDKiA zarezerwowała ponad 20 tys. ton soli drogowej, kilkaset ton chlorku wapnia i materiałów „uszorstniających” w przypadku szczególnie trudnych warunków.
Najwyższe koszty na utrzymanie lubelski oddział GDDKiA poniósł zimą 2012/13 – ponad 21 mln zł. Ubiegłoroczne wydatki wyniosły ok. 15 mln zł. Podobną kwotę GDDKiA rezerwuje na ten sezon. Najlżejsza zima w ostatnich latach miała miejsce w sezonie 2013/2014, kiedy na zimowe utrzymanie dróg krajowych wydano 6 mln zł. BACH
