Władze gminy Krasnystaw myślą o przeniesieniu Przedszkola w Siennicy Nadolnej, które stało się za małe, do budynku tutejszej podstawówki. – Na ten moment nie wiemy jednak, czy będzie to technicznie możliwe, ale wystąpimy o stosowne ekspertyzy – mówi „Nowemu Tygodniowi” wójt Wojciech Kowalczyk.
Kilkanaście dni temu Przedszkole w Siennicy Nadolnej świętowało 40-lecie istnienia. Kto jednak wie, czy kolejny jubileusz nie odbędzie się już w nowej siedzibie. Przedszkole, do którego dziś uczęszcza ok. 100 maluchów, staje się bowiem za ciasne.
– Zapotrzebowanie na miejsca w przedszkolu rośnie, co zresztą bardzo nas cieszy, ale też oznacza konieczność poszukania dla placówki nowej siedziby – mówi Wojciech Kowalczyk, wójt gminy Krasnystaw. – Naturalnym wyborem wydaje się SP w Siennicy Nadolnej, którą budowano z myślą o 600 uczniach, a dziś mamy ich tylko nieco ponad 200. Miejsca jest więc sporo, ale wymogi jakie musi spełniać budynek, by znajdowało się w nim przedszkole, są jednak dużo większe niż dla szkoły. Musimy sprawdzić czy taka operacja w ogóle jest możliwa – wyjaśnia wójt.
Gmina zamierza wystąpić o ekspertyzy w tej sprawie. Może się więc okazać, że Przedszkola w Siennicy Nadolnej nie da się do podstawówki przenieść, może być też tak, że pomieszczenia szkoły trzeba by przebudowywać. Ostatecznością jest budowa nowego przedszkola od podstaw, ale taka, liczona w miliony złotych inwestycja wydaje się mało realna, a już na pewno odległa w czasie.
– My chcemy, by przedszkole było większe najszybciej jak to możliwe – podkreśla Kowalczyk. Wspomniana ekspertyza ma być gotowa najwcześniej we wrześniu tego roku.(kg)

