Włodawski Zakład Karny prowadzi swój profil społecznościowy na platformie Facebook. Robi to jednak w zadziwiający sposób, bo bardzo dokładnie opisuje, co widać na załączonych do posta zdjęciach. Dla niektórych jest to śmieszne, ale okazuje się, że przyświeca im szlachetny cel.
Przy ostatnim wpisie ZK we Włodawie na swoim FB dotyczącym udziału tej jednostki w pikniku charytatywnym w Dubecznie pojawiły się dosyć intrygujące opisy zdjęć. Dokładnie opisują to, co jest na tych fotografiach. Zdaniem specjalistów tego typu podpisy pod zdjęciami mają rację bytu przy używaniu alfabetu Braille’a dla niewidomych i służą wyłącznie do pomocy przy werbalnym opisie na komputerze czy telefonie.
Jednak na komputerze czy telefonie ten alfabet zastosowania nie ma. – Czasem w pierwszej czy drugiej klasie podstawówki uczy się opisywania tego, co się widzi na zdjęciu i obrazku – mówi nasz czytelnik. – Ale żeby opisywać fakt, że na zdjęciu dwóch mężczyzn podaje sobie ręce, a jeden z nich – czyli dyrektor – jest w mundurze służby więziennej, to już chyba przesada.
Zapytaliśmy o to rzecznika ZK we Włodawie, por. Dominika Pręciuka, który dokładnie wyjaśnia, o co chodzi z tymi opisami. – Zdjęcia i elementy graficzne powinny spełniać wymogi ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych. Teksty alternatywne na mediach publikowanych przez Zakład Karny we Włodawie to opisy tekstowe dodane do obrazu, które mogą być przydatne dla osób niewidomych i słabowidzących – wyjaśnia rzecznik. Oczywiście takie osoby nie będą w stanie przeczytać opisu, ale uczynią to specjalne aplikacje, których używają w swoich telefonach czy komputerach. (pk)

