Co ma starosta, wicestarosta, sekretarz powiatu, radni powiatowi, członkowie zarządu czy kierownicy jednostek podległych Starostwu Powiatowemu w Świdniku? Obywatele wciąż nie wiedzą, bo starostwo ociąga się z publikacją oświadczeń majątkowych.
Cele składania oświadczeń majątkowych przez samorządowców i ich publikacji są jasny. To zapewnienie przejrzystości życia publicznego oraz umożliwienie istnienia kontroli społecznej nad osobami sprawującymi władzę. W przypadku samorządowców miejscem publikacji takich oświadczeń jest Biuletyn Informacji Publicznej.
Od lat, także na łamach „Nowego Tygodnia”, czytelnicy mogą sprawdzić, co posiadają, czego się dorobili i ile zarobili przedstawiciele władz samorządowych i szefowie samorządowych jednostek. W tym roku prześwietliliśmy już portfele burmistrza, miejskich radnych, szefów spółek komunalnych, placówek oświatowych i jednostek organizacyjnych miasta. Teraz przyszła pora na samorządowców, wysoko postawionych urzędników, dyrektorów i prezesów z powiatu świdnickiego. Nie możemy jednak przedstawić ich oświadczeń majątkowych, bo… nie zostały dotąd opublikowane.
Warto przypomnieć, że ustawowy termin składania oświadczeń majątkowych to 30 kwietnia. Ustawa wprost nie określa terminu, w jakim powinny zostać umieszczone na stronie BIP, jednak już art. 3 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej sugeruje, że powinno to nastąpić niezwłocznie, po ich złożeniu. A brzmi on: „prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych”.
I chociaż dwukrotnie przypominaliśmy w ubiegłym tygodniu pracownikom starostwa o obowiązku ich publikacji, to do zamknięcia tego wydania „Nowego Tygodnia”, nie pojawiły się one na stronie BIP. (mg)

