V Liga. Astra z remisem ale wciąż na prowadzeniu

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Brat gromi w derbach

BRAT CUKROWNIK SIENNICA NADOLNA – HETMAN ŻÓŁKIEWKA 7:2 (3:0)

1:0 – Arkadiusz Kister (26), 2:0 – Kniażuk (32), 3:0 – Kniażuk (53), 4:0 – Suduł (66), 4:1 – D. Koprucha (75 wolny), 5:1 – Kniażuk (78), 6:1 – Dubaj (800, 7:1 – Dubaj (82), 7:2 – Grzegórski (86).

BRAT: Mróz – Belina (61 Wikliński), Ignaciuk (80 K. Szadura), Arkadiusz Kister, P. Szadura (70 Malczewski), Wędzina (85 Koseła), Suduł (67 Adam Urbański), Aleksander Urbański (82 Siewak), Malinowski, Kniażuk, Antoniak (60 Dubaj). Trener – Andrzej Ignaciuk.

HETMAN: Mariusz Pobiega – Wikira, K. Prus (60 Basiak), Więckowski, Małek, P. Prus (65 Grzegórski), Szymonek, Żyśko, Zając (60 Drozdowski), Koprucha, Rycerz. Trener – Damian Korpucha.

W niedzielne południe w Siennicy Nadolnej doszło do derbów powiatu krasnostawskiego. Miejscowy Brat Cukrownik podejmował Hetmana. Oba zespoły grają w kratkę, ale faworytem wydawali się być gospodarze uskrzydleni ostatnią wygraną nad Ogniwem w Wierzbicy. I od początku podopieczni grającego trenera Andrzeja Ignaciuka kontrolowali przebieg boiskowych zdarzeń. Ładnym strzałem z dystansu, do czego zdążył już przyzwyczaić kibiców, w 26 minucie popisał się Arkadiusz Kister i zrobiło się 1:0. Gospodarze poszli za ciosem, i co chwila pod bramką zespołu z Żółkiewki się kotłowało. W 32 minucie składną akcję Brata zakończył Mateusz Kniażuk.

Dopiero wtedy Hetman zagroził bramce Maksymiliana Mroza, i to dwa razy, ale bramkarz z Siennicy Nadolnej stanął na wysokości zadania. Druga odsłona również przebiegała pod dyktando podopiecznych Ignaciuka. Szalał Kniażuk, który skompletował hat-tricka, oraz zmiennik Jakub Dubaj (na boisku od 60 minuty), który potrzebował 22 minut by dwa razy wpisać się na listę zwycięzców. Na kanonadę Brata Hetman potrafił odpowiedzieć tylko dwoma trafieniami, w tym ładnym uderzeniem z rzutu wolnego grającego trenera Damiana Kopruchy. (kg)

Spółdzielca sprowadzony na ziemię

SPÓŁDZIELCA SIEDLISZCZE – BUG HANNA 1:4 (0:1)

0:1 – Strug (24), 0:2 – Oniszczuk (47), 0:3 – Świeca (57), 1:3 – Szostak (69), 1:4 – Kozachenko (74).

SPÓŁDZIELCA: Kuryś – Szostak, Jędruszak, Gugułka, Błaziak, Mróz (80 Krupicz), Osoba, Damian Orłowski, B. Mazurek (60 K. Mazurek), Poliszuk, Dziewulski. Trener – Mirosław Basiński.

BUG: Woźniak – Małocha, Oniszczuk, Boiarchuk, Gryczuk, Masztaleruk (71 Mileszczyk), Szyszłow, Świeca (71 Kozachenko), Stepaniuk, Malichani, Strug (68 Forane). Trener – Bartosz Bodys.

Po pierwszej wygranej w sezonie (tydzień temu z GKS Łopiennik) kibice Spółdzielcy liczyli na niespodziankę w starciu z faworyzowanym Bugiem Hanna. Tym bardziej, że spotkanie odbywało się w Siedliszczu. Pierwsza połowa była jeszcze dość wyrównana. Co prawda goście mieli optyczną przewagę, ale tylko raz trafili do siatki rywala. W 24 minucie na listę strzelców wpisał się Karol Strug, który dostał piłkę ze skrzydła i silnym strzałem w prawy dolny róg bramki zaskoczył bramkarza Spółdzielcy. Po zmianie stron podopieczni Bartosza Bodysa dość szybko wybili gospodarzom z głowy myśli o korzystnym rezultacie. Już w 47 minucie po rzucie rożnym gola głową zdobył Kamil Oniszczuk.

10 minut później było już 0:3. Skrzydłem przedarł się Oniszczuk, który zagrał futbolówkę wzdłuż bramki zespołu z Siedliszcza, a tam dopadł do niej niepilnowany Piotr Świeca, który dopełnił formalności. Wysokie prowadzenie uśpiło nieco czujność gości, którzy dali się zaskoczyć w 69 minucie. Honorowego gola dla Spółdzielcy po rzucie wolnym zdobył Michał Szostak. Końcówka znów należała do Bugu. W 74 minucie Daniel Malichani dostrzegł wybiegającego na czystą pozycję Oleksiia Kozachenko, którzy z bliska pokonał Kurysia. Trzy punkty pojechały do Hanny, która wyrasta na jednego z faworytów ligi. (kg)

Punkty zostały w Suchodołach

FRASSATI FAJSŁAWICE – GKS ŁOPIENNIK 3:0 (1:0)

1:0 – P. Przebirowski (28), 2:0 – K. Kostka (55), 3:0 – Kowalczuk (62).

FRASSATI: R. Kostka – Korchut, K. Kostka, Kudlai, D. Baran, Shtekh (74 K. Przebirowski), Dunda, P. Przebirowski, Papuha, Gęca (65 Stefaniak), Kowalczuk. Trener – Rafał Robak.

ŁOPIENNIK: W. Matycz – Kamil Sawa, Szabat, Niedźwiedzki, Eze, Szuszek, Szwedziński, Karol Wojciechowski, Ragan, Wójtowicz, Mazurkiewicz. Trener – Paweł Matycz.

Frassati, który swoje spotkania rozgrywa na boisku w Suchodołach, pewnie i zasłużenie pokonał ostatni w tabeli GKS Łopiennik. Była to druga wygrana z rzędu podopiecznych Rafała Robaka, którzy umocnili się w środkowej części tabeli. Zupełnie inne nastroje panują w Łopienniku, który jak na razie jest najsłabszą drużyną chełmskiej okręgówki w tym sezonie. (kg)

Bez bramek na Batorego

CHEŁMIANKA II CHEŁM – ASTRA LEŚNIOWICE 0:0

CHEŁMIANKA II: Prus – Urbański, Stępień, Pendel, Luchowski, Koziński (75 Roczon), Krawiec, Fronc (65 Oszwa), Kobiałka (82 Kędzia), M. Jeż, Perdun. Trener – Andrzej Krawiec.

ASTRA: Solonikov – Szuster, Oryszczuk, Kępka, Szewczyk, Patoka, Prybiński (80 Brzezowski), Goździewski (75 Nowakowski), Bereda, S. Dąbrowski (67 Kuchta), Jurga. Trener – Artur Dąbrowski.

W ciekawie zapowiadającym się meczu rezerw Chełmianki z liderem okręgówki Astrą, nie zobaczyliśmy niestety żadnej bramki. – W pierwszej połowie goście mogli nam wbić gola po kontratakach, ale w drugiej to my mieliśmy swoje szanse na strzelenie zwycięskiej bramki. Wynik uważam więc w sumie za sprawiedliwy – powiedział po spotkaniu Andrzej Krawiec, trener Chełmianki II. Zawodnikom obu drużyn nie pomagała grząska i nierówna murawa. Mecz rozegrano bowiem na boisku przy ul. Batorego. (kg)

Ruch zdobył Rejowiec Fabryczny

SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY – RUCH IZBICA 2:5 (0:1)

0:1 – P. Lewandowski (28), 0:2 – Kryłowicz (53), 0:3 – Jasiński (55), 0:4 – Kryłowicz (70), 0:5 – Kić (74), 1:5 – Adamiec (77), 2:5 – Gadomski (80 karny).

SPARTA: Maksymiuk – Mykytiuk (46 Gadomski), Pikul (46 T. Zieliński), Góra, Melnyk (70 Adamiec), M. Gabrelski (78 Terlecki), Rutkowski, Głowacki, Piorun (75 Psuja), P. Gabrelski (46 Dyński), Martyn (78 (Marcinkowski). Trener – Karol Kurzępa.

RUCH: Wójtowicz – Bożko, Blonka, Kić, Czochrowski, Wlizło (46 Knap), P. Lewandowski, Binek (78 Juściński), Banach (46 Wojewoda), Jasiński, Kryłowicz. Trener – Roman Blonka. Czerwona kartka: Czochrowski (RUCH) w 83 minucie za dwie żółte.

Po trzech meczach bez porażki, w tym remisie z rewelacją rozgrywek Astrą Leśniowice, wydawało się, że forma Sparty rośnie. Tymczasem w starciu z Ruchem zespół z Rejowca Fabrycznego prezentował się słabo i zasłużenie przegrał. – W pierwszej połowie nie wyglądało to jeszcze najgorzej, ale w drugiej stanęliśmy i goście wbili nam szybko kilka bramek – zauważa Robert Szokaluk, prezes Sparty. A taktyka podopiecznych Romana Blonki była dość prosta. – Ruch nastawił się na grę z kontrataku i był w tym elemencie bardzo skuteczny – dodaje.

Bardzo dobrze w zespole z Izbicy grali Patryk Lewandowski, który ładnym strzałem otworzył wynik meczu, a także Jan Kryłowicz, czy Przemysław Jasiński. – Cały zespół zagrał dobre spotkanie i zasługuje na pochwałę. Cieszymy się z kolejnej wygranej, tym bardziej cennej, że wywalczonej na boisku Sparty – komentuje R. Blonka. Forma Ruchu idzie w górę. Drużyna z Izbicy zanotowała piątą wygraną z rzędu i pnie się w górę tabeli. kg

Ogniwo powalczyło we Włodawie

WŁODAWIANKA WŁODAWA – OGNIWO WIERZBICA 2:2 (1:0)

1:0 – Soroka (42), 2:0 – Kępiński (69), 2:1 – Siwek (76), 2:2 – E. Klimowicz (81).

WŁODAWIANKA: Polak – Madejczyk, Czuj (46 Kępiński), Nielipiuk, Bartnik (62 Głos), Latała (80 Hernas), Vladyslav Fedoruk, Valentyn Fedoruk, Soroka, Zakalyk, Węgliński. Trener – Mirosław Kosowski.

OGNIWO: Zagraba – Siwek (90+2 Nyszko), Sobiesiak, Kłos, E. Klimowicz, Pilipczuk, Bąk, D. Klimowicz, Wójcik (80 Bomba), Wysokiński (67 Sas), Jusiuk (88 Bobrzyński). Trener – Dominik Drewiecki.

Włodawianka długo nie potrafiła znaleźć sposobu na dobrze grające Ogniwo. Dopiero w 42 minucie Paweł Soroka strzałem głową pokonał Rafała Zagrabę. Gdy w 69 minucie Łukasz Kępiński powtórzył wyczyn Soroki wydawało się, że gospodarze wywalczą trzy punkty. – Mieliśmy sytuacje na 3:0, ale niestety nie wykorzystaliśmy jej, a goście ambitnie walczyli do końca – mówi Antoni Kruk, kierownik zespołu z Włodawy. Nadzieje kibicom z Wierzbicy przywrócił Cezary Siwek ładnym strzałem z ok. 16 m. Podopieczni Dominika Drewieckiego jeszcze bardziej uwierzyli w to, że nie muszą we Włodawie przegrać.

I w 81 minucie do źle wybitnej przez gospodarzy futbolówki, na 11 metrze dopadł Eryk Klimowicz, który silnym strzałem ustalił wynik spotkania na 2:2. – Mieliśmy jeszcze stuprocentową sytuację na 3:2, ale nie wykorzystał jej Mikołaj Hernas – zauważa Kruk. Warto dodać, że Włodawianka grała bez kilku podstawowych zawodników: super strzelca Mateusza Chwedoruka, a także Kacpra Czarnoty, Bartłomieja Staszewskiego i Kacpra Pogonowskiego. (kg)

Kolejna porażka Granicy

GRANICA DOROHUSK – UNIA REJOWIEC 0:2 (0:1)

0:1 – A. Czerwiński (30), 0:2 – Kozioł (59).

GRANICA: Kopeć – Piotrowski, Kozak, Kamola, Kwiatkowski, Kulbicki (57 T. Sąsiadek), Antoniak, Czarnecki (80 Prucnal), D. Sąsiadek, Olęder (70 Dzieńkowski), Kociuba (60 Józaczuk). Trener – Tomasz Sąsiadek.

UNIA: Pastuszak – Kozioł (75 B. Palonka), Kwiatosz, W. Rossa (89 M. Palonka), A. Czerwiński, Huk, Górny, Paśnik, Nowaczek (85 Włodarczyk), J. Czerwiński, Karauda. Trener – Roman Rossa.

Kiedy w 1. kolejce obecnego sezonu chełmskiej ligi okręgowej Granica pokonała w Dorohusku Spartę Rejowiec Fabryczny 2:1, chyba nikt nie spodziewał się, że przegra w kolejnych ośmiu (!) meczach. A to stało się faktem w ostatnią sobotę. Podopieczni Tomasza Sąsiadka choć się starali grali jednak niepewnie, elektrycznie i przede wszystkim nieskutecznie. Unia Rejowiec wygrała zasłużenie zmazując plamę po ubiegłotygodniowej kompromitacji z Frassati Fajsławice (2:7 w Rejowcu).

W Dorohusku w 30 minucie po składnej akcji, prowadzenie dał gościom niezawodny kapitan – Adrian Czerwiński. W 59 minucie na listę strzelców wpisał się z kolei młodzieżowiec, 19-letni Jakub Kozioł. Dwubramkowe prowadzenie zespołu prowadzonego przez trenera Romana Rossę, pozwoliło Unii cofnąć się i czekać na to co pokażą gospodarze. A ci do końca bili głową w mur. Ponoć posada trenera T. Sąsiadka jest mocno zagrożona. Kto wie czy dla jego przyszłości kluczowe nie będzie starcie z GKS Łopiennik. Spotkanie to odbędzie się w Olszance 13 października o 15.00. (kg)

Tabela V LIGA

1. Astra 9 23 22-7
2. Bug 9 22 33-13
3. Włodawianka 9 22 45-7
4. Chełmianka II 9 19 18-8
5. Ruch 9 18 26-19
6. Brat 9 18 25-23
7. Unia R. 9 15 17-19
8. Ogniwo 9 11 15-17
9. Frassati 9 10 21-23
10. Hetman 9 10 23-21
11. Sparta 9 8 8-17
12. Granica 9 3 9-34
13. Spółdzielca 9 3 10-37
14. Łopiennik 9 1 9-36

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.