W mroźny wieczór 5 lutego 1982 r., w porze nadawania „Dziennika Telewizyjnego, świdniczanie wyszli masowo z domów na ulicę Sławińskiego (dzisiejszą Niepodległości). W ten sposób zamanifestowali swój sprzeciw wobec kłamstw i propagandy ówczesnej władzy, jak również wprowadzenia stanu wojennego. Tak narodziły się Świdnickie Spacery.
Komunistyczne władze przerażone powiększającym się z dnia na dzień tłumem spacerowiczów wprowadziły represje wobec uczestników – zaczęły się aresztowania i wywózki poza miasto. W mieście wyłączano uliczne latarnie, a w końcu odcięto dostawy prądu i wody do mieszkań. Zdecydowano się również na wprowadzenie w Świdniku godziny milicyjnej od godz. 19, a nie jak na terenie całego kraju od godz. 22. W odpowiedzi świdniczanie przenieśli spacery na godz. 17. Wobec wprowadzania kolejnych represji i coraz bardziej brutalnego traktowania uczestników spacerów przez Służbę Bezpieczeństwa, na prośbę władz podziemnej „Solidarności” w Świdniku, ojciec duchowny świdniczan, ksiądz proboszcz Jan Hryniewicz podczas mszy świętych w niedzielę, 14 lutego, zaapelował o przerwanie spacerów.
W tym roku obchodziliśmy ich 40. rocznicę.
– „40 lat temu Świdniczanie przeciwstawili się szerzeniu przez komunistów kłamstw i propagandy. Podczas trwania „Dziennika Telewizyjnego” mieszkańcy miasta wyszli na ulice, wystawiając w oknach telewizory z przedstawianymi w ramach programu informacjami. Protest mieszkańców Świdnika, do których w niedługim czasie dołączyły także społeczności innych miast, niewątpliwie wpłyną na historię Polski. Jestem dumny z tych, którzy walczyli o prawdę oraz godność” – napisał na Facebooku burmistrz Świdnika, Waldemar Jakson, zapraszając mieszkańców do wspólnego świętowania przypadającej w tym roku 40. rocznicy „Spacerów”.
Główne uroczystości odbyły się w piątek, 4 lutego. Oficjalnie rozpoczęto je na placu przy fontannie, gdzie znajduje się kamień z tablicą upamiętniającą Świdnickie Spacery. Złożono tu wieńce; były też okolicznościowe przemówienia, w trakcie których przypomniano, że „Świdnickie Spacery” były ewenementem na skalę całego kraju, ale też wyrazem jedności i solidarności świdniczan.
Najbardziej widowiskową częścią obchodów był pokaz laserów na placu Konstytucji 3 Maja. Po nim zebrani przeszli ulicą Niepodległości do Miejskiego Ośrodka Kultury, gdzie wyświetlono dokumentalny film w reż. Magdaleny i Rafała Kołodziejczyków pt.: „Na przekór grudniowej nocy”.
W ramach obchodów zapalono również znicz pamięci przy Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Świdniku, a przed kinem „Lot” zorganizowano wystawę sprzętu ZOMO oraz pokaz grupy rekonstrukcyjnej. Natomiast w sobotę, 5 lutego, w parafii pw. NMP Matki Kościoła odprawiono mszę świętą w intencji uczestników „Świdnickich Spacerów”.
w

