Po dwugodzinnej dyskusji chełmscy radni zgodzili się na utworzenie spółki SIM KZN Chełmski. Ma ona budować mieszkania na wynajem przy udziale Krajowego Zasobu Nieruchomości, a miasto zawnioskuje o 3 mln zł rządowego wsparcia na ten cel. Kilku radnych pytało o cel tworzenia nowej spółka, skoro te same zadania realizuje Chełmskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. – Czyżby ta miejska spółka miała być likwidowana? – dopytywali radni.
Na ostatniej sesji stanęła uchwała w sprawie udzielenia przez Radę Miasta Chełm zgody na utworzenie spółki SIM KZN Chełmski. W uzasadnieniu do uchwały czytamy, że w celu rozwoju budownictwa mieszkaniowego miasto Chełm wraz z Krajowym Zasobem Nieruchomości oraz z innymi gminami z województwa lubelskiego tworzy spółkę, której podstawowym zadaniem będzie budowa budynków mieszkalnych oraz ich eksploatacja na zasadach najmu. Ma to się przyczynić do zwiększenia w mieście dostępności nowych mieszkań na wynajem. Przedmiotem wkładu do spółki ze strony ratusza ma być aport w formie prawa własności części niezabudowanej nieruchomości o powierzchni ok. 1,6 ha. Druga z uchwał związana z tym tematem dotyczyła zatwierdzenia przez radnych wniosku prezydenta Chełma o 3 mln zł wsparcia z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa na sfinansowanie udziałów w tworzonej Społecznej Inicjatywie Mieszkaniowej. Krzysztof Juściński, przedstawiciel KZN, z entuzjazmem tłumaczył radnym, że liderem SIM KZN Chełmski będzie miasto Chełm, to tu będzie siedziba spółki, do jej przystąpienia są już chętne samorządy i do miejskiego budżetu powędrują podatki z tego tytułu. Wkład finansowy miasta do spółki wynosić ma 3 mln zł, które ratusz ma dostać z ministerstwa, a na samą inwestycję miasto nie wyda ani złotówki. Blok miałby powstać na wnoszonej przez miasto aportem działce na osiedlu Zachód, na której może powstać ponad dwieście lokali na wynajem. Zamieszkać tam będą mogły osoby mające źródło dochodu umożliwiające opłacanie czynszu, ale niemające zdolności kredytowej – preferowane grupy odbiorców to osoby powyżej 60. roku życia oraz rodziny przynajmniej z jednym dzieckiem.
Juściński nie spodziewał się takiego gradu pytań od chełmskich radnych. Stanisław Mościcki oznajmił, że to, o czym mówił przedstawiciel KZN, brzmi jak „eldorado”. Jednak zarówno on, jak i radni Dariusz Grabczuk, Agata Fisz i Maciej Baranowski mieli sporo wątpliwości. Większość z nich związana była z inną, istniejącą z powodzeniem od lat miejską spółką, tj. Chełmskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego. Radni zwrócili uwagę, że tworzona spółka ma te same cele, co ChTBS i może być dla niej konkurencją. S. Mościcki dopytywał m.in. o to, czy to prawda, że przedstawiciele ChTBS występowali do miasta o dokapitalizowanie, czy nie dąży się do likwidacji tej spółki i przejęcia jej majątku przez planowaną SIM KZN Chełmski. Radna A. Fisz dopytała jeszcze, czy dla realizacji całego przedsięwzięcia nie będzie potrzebne poręczenie miasta na kredyt, bo to wpływałoby na wskaźnik zadłużenia.
– Założenie jest takie, aby ta inwestycja nie obciążała budżetu miasta. Nie chcemy wchodzić w żadne poręczenia, bo nas na to nie stać – odpowiadał Jakub Banaszek, prezydent Chełma. – Nie chcemy zaprzepaścić żadnej szansy na dodatkowe środki dla miasta. To przedsięwzięcie różni się od naszego TBS, w którym jeśli dojdzie do zmiany oprocentowania i wzrostu WIBOR-u, to spółka musi szukać tych środków wśród najemców lub u właściciela. Jesteśmy właśnie świadkami tego, że przez wzrost WIBOR-u należy przeanalizować i podjąć lub nie – państwa decyzja – uchwałę o dokapitalizowaniu ChTBS i przekazaniu tej spółce sześciuset tysięcy złotych. Majątek ChTBS nie jest zagrożony. Uznaliśmy, że tu muszą być dwie osobne spółki, bo nie możemy zadłużać tej, która już dobrze funkcjonuje. Ale miasto nie będzie co jakiś czas dokapitalizowało ChTBS, aby ono mogło budować mieszkania. Musimy szukać innych źródeł. Pierwotnie założenia budowy bloków na osiedlu Zachód były takie, że miasto nie będzie dokapitalizowywać ChTBS, że wystarczy kredyt oraz partycypacja mieszkańców, ale sytuacja się zmieniła z uwagi na wzrost WIBOR. Chcemy uniknąć tego w przyszłości. Nie oznacza to, że ChTBS nie będzie się dalej rozwijał. Będzie, bo w planach ma kolejny blok.
Ostatecznie za utworzeniem spółki SIM KZN Chełmski głosowało 14 radnych, 6 wstrzymało się od głosu (M. Baranowski, D. Grabczuk, Katarzyna Janicka, S. Mościcki, Marek Sikora, Tomasz Otkała). Za uchwałą zatwierdzającą wniosek o 3 mln zł rządowego wsparcia na sfinansowanie objęcia udziałów w Społecznej Inicjatywie Mieszkaniowej głosowało 14 radnych, żaden nie wstrzymał się od głosu. (mo)

