Pilotowana przez policyjny radiowóz na włączonych sygnałach dotarła na porodówkę w Hrubieszowie 23-letnia chełmianka. Na czas, mama i jej nowonarodzone dziecko czują się dobrze.
Niecodzienne wydarzenie rozpoczęło się w Teratynie (pow. hrubieszowski). Do policyjnego radiowozu podjechał wyraźnie rozemocjonowany kierowca audi z prośbą o pomoc w jak najszybszym dotarciu do szpitala, bo jego żona właśnie zaczęła rodzić. Policjanci w uzgodnieniu z dyżurnym hrubieszowskiej komendy podjęli natychmiastową decyzję o eskortowaniu samochodu z rodzącą kobietą do szpitala.
– Włączając sygnały świetlne i dźwiękowe, błyskawicznie ruszyli w kierunku Hrubieszowa, oddalonego o około 15 kilometrów – relacjonuje asp. szt. Edyta Krystkowiak z Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie. – Dzięki zaangażowaniu i zdecydowanej reakcji mundurowych, 23-letnia mieszkanka Chełma szybko trafiła pod opiekę medyków i została szczęśliwą mamą. Zarówno ona, jak i dziecko czują się dobrze. To kolejny dowód na to, że służba policyjna to nie tylko walka z przestępczością, ale także pomoc w najtrudniejszych chwilach życia. Funkcjonariusze wykazali się nie tylko profesjonalizmem, ale przede wszystkim empatią i gotowością do działania w sytuacji kryzysowej. Gratulujemy świeżo upieczonym rodzicom i życzymy dużo zdrowia całej rodzinie – dodaje rzecznik. (bm)
