W powiecie jak w kabarecie

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Kolejne posiedzenie rady powiatu krasnostawskiego i kolejna kłótnia. Opozycja dalej drze koty z władzami powiatu i radnymi PiS. Według niej dyrektor Muzeum Regionalnego Andrzej Gołąb robi, co mu się podoba, ignorując zdanie radnych spoza PiS. Jednym słowem obrady plenarne w dalszym ciągu bardziej przypominają kabaret, niż sesję powiatu.

Środowa sesja rady powiatu krasnostawskiego trwała blisko 5,5 godz. Posiedzenie byłoby zapewne krótsze, gdyby radni skupili się na porządku obrad i merytorycznej dyskusji oraz wzajemnym poszanowaniu. Jak zwykle Janusz Szpak, były starosta, próbował udowodnić wszystkim, że obecny włodarz, Andrzej Leńczuk nie radzi sobie w tej roli, nie panuje nad jednostkami, a może i całym powiatem.

Coś w tym może i jest, bo gdyby rządził Szpak, już dawno konfliktowa sytuacja w Muzeum Regionalnym w Krasnymstawie zostałaby zażegnana. Dziś wszyscy zapomnieliby, że jakikolwiek spór w tej placówce miał miejsce.

Dziewięciu radnych, głównie z opozycji, znów poczuło się zignorowanych przez dyrektora Muzeum, Andrzeja Gołąba. Przypomnijmy, że podczas nadzwyczajnej sesji poświęconej sytuacji w jednostce, dyrektor nie odpowiadał konkretnie na pytania opozycji, mówił natomiast o swoich zasługach i sukcesach kierowanej przez niego placówki. W sierpniu br. dziewięciu radnych na piśmie zadało Gołąbowi ponad 40 pytań. Na większość z nich dyrektor, w opinii radnych udzielił lekceważących odpowiedzi, choć on sam uważa, że to radni szukają dziury w całym, bo jednostka pod jego rządami funkcjonuje bez zarzutu. Chyba nie do końca, o czym piszemy w oddzielnych tekstach.

Punktem zapalnym, jak zwykle, był chmielnik. Starosta Andrzej Leńczuk zwrócił się do władz miasta o dokonanie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego i przypisanie nowych funkcji dla gruntów chmielnika, konkretnie usług sportu i rekreacji oraz zabudowy jednorodzinnej i wielorodzinnej z usługami nieuciążliwymi. A przecież nie tak dawno radni PiS, nie wyrażając zgody na sprzedaż miastu ponad 2 ha chmielnika pod budowę bloków, tłumaczyli, że działka ze względu na dynamiczny rozwój szkolnictwa zawodowego, jest niezbędna Zespołowi Szkół nr 2 i o sprzedaży miastu gruntów nie chcą słyszeć

Jednym słowem kabaretu w radzie powiatu krasnostawskiego ciąg dalszy. W poprzednich kadencjach na powiatowych sesjach zazwyczaj wiało nudą, a radni rzadko kiedy pozwalali sobie na krytykę działań ówczesnych władz w starostwie, bo nie chcieli też narazić się staroście Januszowi Szpakowi, który przez 16 lat rządził powiatem silną ręką i bardzo nie lubił, gdy ktoś publicznie, zwłaszcza z jego otoczenia, podważa jego zdanie, bądź nie zgadza się z decyzjami władz starostwa.

Obecna kadencja, niemalże od początku, jest zupełnie inna niż wszystkie dotychczasowe. Na sesjach nie brakuje kłótni, oskarżeń, ostrej krytyki pod adresem starosty, a momentami radni zachowują się, jakby byli na bazarze. Niekiedy przewodniczący Witold Boruczenko nie jest w stanie zapanować nad emocjami radnych, a wynika to z tego, że po pierwsze PSL od początku kadencji nie może pogodzić się z utratą władzy, zaś w rządzącym powiatem PiS-ie co najmniej połowa radnych chciałaby mieć bezpośredni wpływ na podejmowane przez zarząd decyzje, a może nawet rządzić z tylnego siedzenia. Tyle, że ono jest już zajęte…

W samym PiS-ie, gdy ta partia doszła do władzy i zawiązała współpracę z Porozumieniem Ziemi Krasnostawskiej oraz Krasnostawianami, toczyła się walka o stanowiska w zarządzie. Wszystkie „klocki” poukładała jednak posłanka Teresa Hałas, której nie można odmówić zasług w odsunięciu PSL od władzy w powiecie. To ona zdecydowała, że starostą będzie Andrzej Leńczuk, osoba spoza rady, co wielu radnym się nie spodobało. Ich zdaniem, rada powinna wybrać starostę spośród siebie. Tak uważają do dziś. Starosta nie jest traktowany jako lider ugrupowania rządzącego, dlatego też powiatowe sesje często przypominają kabaret. Choć tak poważnej instytucji, jak powiat, nie przystoi, by porównywać ją do kabaretu… (s)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.