Policjanci ze Świdnika zatrzymali 62-letniego kierowcę. Mężczyzna nie posiadał żadnych dokumentów, miał za to prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.
W poniedziałek 26 lutego chwilę po północy policjanci patrolujący ulice Świdnika zauważyli jadącą dziwnym torem mazdę. Mundurowi nabrali podejrzeń, że jej kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu. Okazało się, że przypuszczenia te były słuszne. Za kierownicą auta siedział 62-letni mieszkaniec Świdnika, a badanie alkomatem dało wyniki blisko 2,5 promila w wydychanym powietrzu. Dodatkowo świdniczanin nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności. (w)

