Choć po ostatniej podwyżce wynagrodzenia wicestarosta Powiatu Świdnickiego, Bartłomiej Pejo, zarabia ok. 13,2 tys. zł brutto, wziął sobie kolejną „fuchę” – od lutego pracuje na 1/3 etatu w Starostwie Powiatowym w Łęcznej na stanowisku specjalisty ds. BHP.
– W poniedziałek, 31 stycznia, starosta łęczyński Krzysztof Niewiadomski (PiS) poinformował, że na stanowisko specjalisty do spraw BHP w starostwie na 1/3 etatu zostanie zatrudniony Bartłomiej Pejo – podał niedawno tygodnik „Wspólnota Łęczyńska”, wskazując, że to nie pierwszy raz w tej kadencji, kiedy starosta łęczyński zatrudnia osoby startujące z list wyborczych jego ugrupowania. W tekście przypomniano, że Bartłomiej Pejo jest wicestarostą zarządzanego przez PiS powiatu świdnickiego. Tę funkcję pełni mniej więcej od końca 2018 roku. Jest także jednym z wiceprezesów partii KORWiN i szefem lubelskiego Klubu Konfederacji. Ponadto jest też prezesem Fundacji Kisiela, promującej idee Stefana Kisielewskiego, a także prezesem Świdnickiego Klubu Motocyklowego „Usarz”. Prywatnie to zięć Janusza Korwina-Mikkego.
W rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” B. Pejo wyjaśniał, że z branżą BHP jest związany od studiów w Szkole Głównej Służby Pożarniczej, gdzie zdobył tytuł magistra inżyniera, i szukał dodatkowego zajęcia, zgodnego z tym wykształceniem.
Jak się okazuje to nie jedyna „fucha” wicestarosty, bo pełni on również obowiązki behapowca w Szkole Podstawowej nr 5 w Świdniku, gdzie pracuje na ćwierć etatu. Smaczku sprawie dodaje fakt, że został tu zatrudniony przez Tomasza Szydło, który jest radnym powiatowym z tego samego co Pejo klubu. (k)

