W materiałach promocyjnych Włodawa określana jest miastem trzech kultur, a powiat włodawski powiatem bezgranicznych możliwości. I chyba coś w tym jest, bo czy znacie inne miasto, w którym burmistrz udzielił ślubu wicestaroście, a następnie wystawił na licytację siebie jako mistrza ceremonii?
Zwykle ślubu cywilnego udziela we włodawskim Urzędzie Stanu Cywilnego jego kierownik lub zastępca, ale gdy węzłem małżeńskim z Magdaleną Gniewkowską postanowił się związać Tomasz Korzeniewski, czyli wicestarosta powiatu włodawskiego, w rolę mistrza ceremonii wcielił się burmistrz Wiesław Muszyński. Obaj panowie są bardzo dobrymi znajomymi, a oprócz przyjaźni łączy ich również przynależność i sympatia do partyjnych struktur Lewicy. Burmistrz sam przyznał, że udzielił ślubu na specjalne życzenie pana Tomasza. – W sumie nie wiem, kto się stresował bardziej, ale najważniejsze, że uroczystość przebiegła sprawnie, było pięknie i dostojnie jak przystało na tak piękną i dostojną parę – napisał Muszyński na swoim facebookowym profilu, życząc nowożeńcom wszystkiego co najlepsze.
– A skoro jesteśmy przy ślubach w USC we Włodawie lub też w wyjątkowej scenerii naszego pięknego miasta, czyli w tzw. plenerze, proponuję również wystawienie do licytacji na tegoroczny sztab WOŚP Włodawa specjalnego zaproszenia. Młodej parze, która zaoferuje najwyższą cenę, udzielę ślubu osobiście – proponuje Muszyński. Normalnie uroczystość poza USC kosztuje młodą parę dodatkowy tysiąc złotych, ale prowadzi ją kierownik urzędu lub jego zastępca. (bm)


