Za nami 30. jubileuszowy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zebrane w tym roku pieniądze zostaną przeznaczone dla zapewnienia najwyższych standardów diagnostyki i leczenia wzroku dzieci. Choć główny akord WOŚP wybrzmiał w niedzielę, wciąż trwają orkiestrowe aukcje internetowe.
W Lublinie wydarzenia towarzyszące ulicznej zbiórce skumulowane zostały w Centrum Kultury, gdzie mieścił się główny sztab Orkiestry i przed halą Globus. W sali widowiskowej CK i jego piwnicach od południa do późnej nocy trwały koncerty i występy artystyczne, a na parkingu przed Globusem poza koncertami i licytacjami przekazanych dla WOŚP przez drużyny występujące w obiektach MOSiR (MKS Lublin, LUK Politechnika Lublin, Speedway Motor Lublin) można było sobie zrobić zdjęcie ze sportowcami, obejrzeć pokazy ratownictwa, czy żużlowe motocykle.
Świdnicki Sztab WOŚP jak zwykle działał przy Miejskim Ośrodku Kultury. To właśnie tu od godz. 11 na scenie prezentowali się świdniccy artyści. Pomyślano także o najmłodszych mieszkańcach miasta – na nich czekał m.in. dmuchany plac zabaw, animacje i warsztaty plastyczne. Nie zabrakło także tradycyjnych licytacji. Można było zdobyć m.in. torebkę podarowaną przez Farbotkę, boxy prezentowe ze Szczepanówki, piłki i koszulki z autografami, rękodzieło, gadżety kluba Avia, PZL-Świdnik czy UM Świdnik. Były też vouchery np. na usługi i zabiegi fryzjerskie, tatuaże, kolację w MoMo Sushi, a także na urodzinowy tort, który własnoręcznie wykona wiceburmistrz Marcin Dmowski.
W tym roku świdnicki finał WOŚP miał również swój sportowy akcent. W samo południe wystartował 10-kilometrowy bieg ulicami miasta. Kwota uzyskana ze sprzedaży pakietów startowych również wesprze Fundację WOŚP. W orkiestrowe działania, tak jak przed rokiem, włączyli się również świdniccy krwiodawcy, którzy zorganizowali akcję poboru krwi.
Wielki finał i uliczna zbiórka za nami, ale wciąż trwają internetowe aukcje na stronie Orkiestry i na allegro. Można na nich wylicytować np. wspólne zwiedzanie Kazimierza z posłanką Joanną Muchą, wizytę w sejmie z posłanką Martą Wcisło czy posłem Michałem Krawczykiem, albo markowe pióro i długopis posła Jacka Czerniaka. Nie mniej ciekawe wydarzenia wystawili na aukcję, która ma miejsce na allegro, lubelscy adwokaci.
Można wylicytować: lot szybowcem z mecenasem pilotem Adamem Załęskim, trening tenisa z mec. Tomaszem Wierzchowskim, przejażdżkę motocyklową na trasie Lublin – Kazimierz z mec. Maciejem Chorągiewiczem, tatuaż w studio Paranoja Tatoo u mec. Stanisława Estreicha, wieloletniego dziekana ORA w Lublinie, czy godzinny kurs jazdy na motocyklu na torze z mec. Małgorzatą Banach. Dwójka innych lubelskich adwokatów, pisarzy Franciszek Piątkowski oraz Max Czornyj wystawiło na aukcje swoje książki, których licytacja odbyła się w niedzielę, podczas finału WOŚP. (w)


