Włodawianka wstała z kolan

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

OPOLANIN OPOLE LUBELSKIE – WŁODAWIANKA WŁODAWA 0:1 (0:1)

0:1 – Lipski (35).

WŁODAWIANKA: Polak – Panecki (70 Kawiak), Błaszczuk, Borcon, Waszczyński (55 Chrześcijanek), Nielipiuk, Lipski (65 Kołaczkowski), Sowisz (87 Marczuk), Kwiatkowski, Bartnik, Szady.

Po czterech porażkach z rzędu piłkarze Włodawianki zasmakowali wygranej, która nie przyszła jednak łatwo. Na kilka dni przed meczem, w związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego we Włodawie, zdecydowano, że gospodarzem spotkania będzie Opolanin.

Pierwsze 15 minut niedzielnego starcia należało do gości z Włodawy. – Dobrze weszliśmy w mecz, zaatakowaliśmy, zanosiło się na gola, ale Opolanin przetrzymał nasz napór i po kwadransie gry pokazał, że potrafi być groźny – opowiada Mirosław Kosowski, trener Włodawianki. – Gospodarze mają naprawdę dobrze dysponowanych zawodników do szybkiego ataku i kilka razy zagrozili bramce Daniela Polaka.

Na prowadzenie wyszła jednak drużyna trenera Kosowskiego. – Mieliśmy rzut rożny, po dośrodkowaniu w polu karnym bardzo dobrze zachował się Lipski, który przytomnym strzałem zdobył gola – relacjonuje szkoleniowiec Włodawianki.

Po zmianie stron Opolanin ruszył do ataku i uzyskał przewagę. Dużo ożywienia w szeregi gospodarzy wnieśli Rybak i Wesołowski, którzy weszli na boisko w drugiej części gry. – Rywal przycisnął, broniliśmy się skutecznie i czekali na swoje okazje do kontrataku – opowiada Mirosław Kosowski. – Gospodarze mieli jedną bardzo dobrą sytuację strzelecką, ale na wysokości zadania stanął Daniel Polak i wybił na rzut rożny piłkę po strzale z 14 metrów. Przeciwnik miał jeszcze kilka okazji, jednak daliśmy radę i zagraliśmy dziś na zero z tyłu. W samej końcówce mogliśmy podwyższyć wynik, bo świetną okazję miał Rafał Szady. Uderzał z 5 m, ale nie trafił do siatki. Podsumowując, druga połowa należała do miejscowych, jednak determinacją, ambicją, walką do ostatniego gwizdka utrzymaliśmy korzystny wynik. Cieszymy się, bo po serii czterech porażek przyszło zwycięstwo. Dziś jednak zaobserwowałem zupełnie inne podejście zawodników do meczu – dodaje szkoleniowiec włodawskiej drużyny.

W kolejnym pojedynku Włodawianka w Lubartowie zmierzy się z Lewartem. Mecz odbędzie się w sobotę 11 września o godz. 16.30. d

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.