Wojsko zepsuło, wojewoda naprawi?

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Po wielomiesięcznych staraniach pojawiło się światełko nadziei, że drogi zniszczone przez wojsko wzdłuż granicy polsko-białoruskiej zostaną choć w części naprawione. Pod koniec ubiegłego tygodnia urzędnicy od wojewody przyjechali oglądać zniszczenia w gminie Włodawa, która straty wyceniła na kilkanaście milionów złotych.

Od wielu miesięcy samorządy powiatu włodawskiego bezskutecznie starają się o naprawę dróg lub wypłatę odszkodowań za zniszczoną lub uszkodzoną infrastrukturę drogową przez pojazdy wojskowe uczestniczące w zabezpieczaniu granic RP podczas tzw. kryzysu granicznego.

Chodzi głównie o nadbużańskie nieutwardzone drogi gruntowe, które zostały w wielu miejscach doszczętnie rozjeżdżone i zniszczone, czyniąc je nieprzejezdnymi nawet dla ciągników i maszyn rolniczych. Tym samym dostęp do pól uprawnych i łąk jest mocno utrudniony, a czasem wręcz niemożliwy. Do jej pory, pomimo licznych skarg i apeli, mieszkańcy nie otrzymali za straty żadnych rekompensat, a rząd nie wspomógł finansowo samorządów w kwestii naprawy tych dróg.

Sytuacja może ulec zmianie, bo jakiś czas temu wojewoda lubelski zwrócił się m.in. do wójta gminy Włodawa i Hanna o wycenę tych strat. W samej tylko gminie Włodawa wyliczono je na kilkanaście milionów złotych. – Niektóre z tych dróg, jak np. z Szuminki do Pawluk, musieliśmy naprawić własnym sumptem, bo ludzie nie mieli jak dostać się do domów – mówi Dariusz Semeniuk, wójt Włodawy. – Teraz nadchodzi jesień, drogi będą znowu namoknięte, a wojsko i WOT wciąż u nas stacjonują i prowadzą patrole przy wykorzystaniu ciężkiego sprzętu, więc znowu będziemy liczyć straty – wylicza.

Ale dodaje, że jest nadzieja na odzyskanie pieniędzy, które pokryją choć część tych strat. – W piątek jesteśmy umówieni z przedstawicielami wojewody na wizję lokalną – wyjaśnia Semeniuk. – Wcześniej służby poddały w wątpliwość nasze wyliczenia, teraz chcą sprawdzić sami, jak wygląda sytuacja. Mam nadzieję, że po tym, jak na własne oczy przekonają się, jak wyglądają u nas nadbużańskie drogi, naprawią je lub przeznaczą na to środki finansowe – dodaje wójt. (bm)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.