Wykończyli przewodniczącego Kawęckiego

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Edward Kawęcki (PZK) nie jest już przewodniczącym Rady Miasta Krasnystaw. Za jego odwołaniem zagłosowało 9 radnych, w większości z PZK oraz z klubu Krasnostawianie. Poszło ponoć o to, że Kawęcki nie chciał unieważnienia konkursu na prezesa PGK. – Część radnych chciała, żeby szefem spółki został pan Dariusz Turzyniecki, ale tak się nie da. Mógł po prostu złożyć stosowne papiery, a tego nie zrobił – mówi nam Kawęcki. – Nie zasłużyłem na to odwołanie – dodaje.

Czegoś takiego na sesji Rady Miasta Krasnystaw jeszcze nie było. W trakcie obrad sześcioro radnych – Janusz Rzepka, Grzegorz Brodzik, Monika Podolak, Andrzej Dulniak, Ewa Kwiecień i Tomasz Tylus – niespodziewanie złożyło wniosek o odwołanie Edwarda Kawęckiego z funkcji przewodniczącego rady. Niespodziewanie, ale nie dla samego Kawęckiego.
– Spodziewałem się tego, bo dzień przed sesją przyszli do mnie radni Rzepka i Brodzik. Zażądali, bym sam zrezygnował ze stanowiska, a jeśli nie, to odwoła mnie rada – opowiedział nam już po sesji Kawęcki. – Powiedziałem im, że nie zamierzam rezygnować, bo nie widzę ku temu żadnych powodów. Panowie ci przyszli do mnie ponownie przed samą sesją, ale znów odeszli z kwitkiem – dodaje. Według relacji Kawęckiego, Rzepka i Brodzik nie chcieli powiedzieć, dlaczego chcą odwołania przewodniczącego. – Domyśliłem się jednak, że chodzi o konkurs na prezesa PGK. Jakiś czas temu pojawili się u mnie niektórzy radni, którzy chcieli, bym doprowadził do unieważnienia konkursu na prezesa Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej – zdradza nam nasz rozmówca. Plan był taki, by stołek prezesa obsadził były zastępca burmistrza Krasnegostawu (za czasów Andrzeja Jakubca), czyli Dariusz Turzyniecki, dziś sekretarz miasta Opole Lubelskie, związany z Porozumieniem Ziemi Krasnostawskiej. – Tyle że do konkursu stanął jedynie pan Andrzej Kmicic. Pan Turzyniecki, do którego osobiście nic nie mam, bo to świetny fachowiec, nie przystąpił jednak do konkursu. Nie widziałem więc powodu, by postępowanie zostało unieważnione. To by było nie w porządku, to by było nieuczciwe – mówi Kawęcki.
We wniosku o odwołanie przewodniczącego czytamy: „My niżej podpisani radni występujemy z wnioskiem do rady o odwołanie Edwarda Kawęckiego z funkcji przewodniczącego rady miasta Krasnystaw. Całokształt działań prowadzonych przez Pana Edwarda Kawęckiego pokazał, że nie spełniał on należycie funkcji przewodniczącego, tj. nie potrafił arbitralnie stanąć ponad podziałami w radzie miasta, a stanowisko wykorzystywał do załatwienia swoich partykularnych interesów”. Pod pismem podpisali się radni: Rzepka, Brodzik, Podolak, Dulniak, Kwiecień i Tylus.
– Uzasadnienie tego wniosku to już całkowite oszczerstwo. Zawsze starałem się jednoczyć radnych, jednoczyć kluby, z obowiązków wywiązywałem się najlepiej, jak mogłem. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Nie czuję się dobrze z tym, jak mnie potraktowano, ale skoro taka była decyzja rady, to nic już na to nie poradzę, nadal będę radnym i będę pracował na rzecz miasta – mówi Kawęcki.
Głosowanie nad odwołaniem przewodniczącego było tajne, ale oprócz wspomnianej szóstki „za” odwołaniem Kawęckiego zagłosowali najprawdopodobniej: Agnieszka Pocińska-Bartkiewicz, Sławomir Stafijowski i Zbigniew Banaszkiewicz, „przeciw” byli – Stanisław Dębski, Tadeusz Kiciński, Krystyna Oleśniewicz, Andrzej Smorga i sam Kawęcki. Od głosu wstrzymał się Marcin Wilkołazki. Wybory nowego przewodniczącego mają się odbyć w najbliższą środę. Ponoć ma nim zostać Janusz Rzepka.
Ciekawie całą sprawę skomentował na swoim facebooku radny Stafijowski. „Brodzik specjalizujący się w zbieraniu haków na innych i doświadczony na mojej osobie, tym razem uderzył w swojego klubowego (PZK) kolegę i w imieniu kilku innych radnych z PZK przedstawił na sesji wniosek o odwołanie Edwarda Kawęckiego z funkcji Przewodniczącego Rady Miasta. Prezentowany wniosek uargumentowany był m.in. tym, że Kawęcki pełniąc funkcję Przewodniczącego wykorzystywał stanowisko do załatwiania swoich partykularnych interesów. Przygadał kocioł garnkowi – można powiedzieć, a raczej to szczyt bezczelności w wykonaniu Brodzika. Oczywiście nie zamierzam bronić Edwarda Kawęckiego, ponieważ już parę dni temu pisałem, że powinien sam zrezygnować z dalszej pracy oraz my, jako radni, jasno oceniliśmy jego działalność, odwołując go bezwzględną większością głosów, ale można się zastanowić, czym były przewodniczący zasłużył sobie na takie potraktowanie przez kolegów z własnego klubu? Może poszło o obsadzenie stanowiska prezesa PGK, a może o plany tworzenia list wyborczych na przyszłoroczne wybory?” – napisał radny. (kg)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.