Wypadła ratownikom z noszy

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Ciężko chora kobieta, do której wezwano pogotowie, wypadła ratownikom z noszy. I chociaż badanie nie wykazało, aby ucierpiała w wyniku tego zdarzenia, po kilku godzinach zmarła. – Mama była nieuleczalnie chora, ale mam pretensje do zachowania i tłumaczeń pogotowia po tym zajściu – żali się córka kobiety.

Do tego przykrego zdarzenia doszło 19 lutego. Rodzina wezwała pogotowie do 65-letniej Haliny G., mieszkanki Maziarni w gminie Żmudź. – Mama od dłuższego czasu chorowała na nowotwór, choroba była już bardzo zaawansowana. Karetka miała zabrać mamę na oddział paliatywny do chełmskiego szpitala – mówi pani Marzena, córka chorej.

Ratownicy chełmskiego pogotowia, którzy przyjechali do Maziarni, ułożyli panią Halinę na noszach. Gdy przenosili ją do samochodu, jeden z nich potknął się na betonowej kostce przed domem. Chociaż nosze były na kółkach, a pacjentka powinna być do nich przypięta, to spadła na ziemię. – Ratownicy tłumaczyli, że się potknęli, że kółko noszy zaczepiło o wystającą płytkę i dlatego mama wypadła – mówi pani Marzena.

Zanim pani Halina trafiła na odział paliatywny, na wszelki wypadek zrobiono jej badanie tomografem komputerowym. Prześwietlenie nie wykazało żadnych obrażeń po upadku. Niestety, kobieta jeszcze tej samej nocy zmarła. – Wiem, że upadek z noszy nie miał związku ze śmiercią mamy, bo choroba była już bardzo zaawansowana, ale mam pretensje do pogotowia o całe to zajście i późniejsze tłumaczenia – mówi pani Marzena.

Jej zdaniem, ratownicy nie zabezpieczyli dobrze mamy na noszach. Bo jeden z dwóch pasów miał być niezapięty. Kobieta skarżyła się też na sam transport samochodem. – Jechali 70-80 km/h przez Wólkę Leszczańską, Kumów, po tych dziurawych drogach – mówi.

A gdy poprosiła w pogotowiu o dokumenty z wyjazdu, to jej odmówiono. – Pani w pogotowiu powiedziała, że nie może mi ich wydać bez upoważnienia od mamy – mówi córka. – Ciekawe skąd miałam je dostać, skoro mama tego samego dnia zmarła.

Pani Marzena nie ma pretensji o sam wypadek, bo wie, że nie przyczynił się do śmierci jej mamy, ale bardzo ubolewa nad zachowaniem pracowników pogotowia i ich tłumaczeniem.

– Kiedy pierwszy raz dzwoniłam do pogotowia, to od kierowniczki usłyszałam, że mi współczuje, ale mama i tak miała chorobę rozsianą – mówi. – Ale czy to znaczy, że jak ktoś jest umierający, to można nim rzucać, traktować bez uczucia, wieźć jak worek ziemniaków?

– Tak jak przy wykonywaniu każdej pracy, także w pogotowiu może dojść do różnych sytuacji – tłumaczy Tomasz Kazimierczak, dyrektor Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie. – Wypadek był niefortunny i przykry, ale nie doszło do niego umyślnie. Pracownicy napisali notatkę służbową z tego zajścia. Bardzo ubolewam, że do tego doszło. I jedyne, co możemy zrobić, to przeprosić rodzinę. bf

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.