Wypomną dług przy absolutorium

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Sprawa zadłużenia gminy Dubienka ma stanąć na absolutoryjnej sesji w najbliższy piątek. – Do dzisiaj ani radni, ani mieszkańcy nie dowiedzieli się tak naprawdę, dlaczego minister finansów obniżył gminie subwencję o prawie milion złotych – uważa były wójt Henryk Grządkowski i twierdzi, że to wina obecnego wójta Waldemara Domańskiego. Co więcej – skrzętnie ukrywana podczas ostatniej kampanii wyborczej.

Były wójt Dubienki, Henryk Grządkowski, nie może darować Waldemarowi Domańskiemu ostatniej kampanii wyborczej. Grządkowski przegrał, ale – jego zdaniem – wpływ na to miało zatajenie przez obecnego wójta kluczowych informacji dotyczących zadłużenia gminy. O jej trudnej sytuacji finansowej pisaliśmy wielokrotnie. Utarło się już, że wynika z tego, że Ministerstwo Finansów obniżyło gminie subwencję ogólną o prawie milion złotych. A zrobiło to dlatego, że gmina nie naliczała podatku rolnego od gruntów przeznaczonych pod drogi dojazdowe do pól. Podobnie robiły inne gminy, ale gdy nieprawidłowość wytykała Regionalna Izba Obrachunkowa prostowały sprawę, przekwalifikowując drogi gruntowe na drogi gminne, od których nie nalicza się podatku. Dubienka tego nie zrobiła, mimo że również jej nieprawidłowość wytknęli kontrolerzy Izby.
Dla niewielkiej gminy, której roczny budżet to zaledwie kilka milionów, utrata takiej części subwencji okazała się niemal katastrofą. Żeby zamknąć 2015 rok, gmina musiała prosić o pożyczkę powiat chełmski, wprowadzać programy oszczędnościowe, wyłączać uliczne oświetlenie a radni przeforsowali obniżenie pensji wójta o 10 proc. Gmina pożegnała się też z inwestycjami.
– Ale drogi to nie jedyny grzech wójta – uważa H. Grządkowskiego. – Z informacji z RIO, które otrzymałem, wynika, że część subwencji, której gmina został pozbawiona w 2015 roku, była środkami nienależnie pobranymi i wydawanymi w latach poprzednich i ministerstwo nakazało je zwrócić – mówi. – Co więcej, od tej nienależnej kwoty gmina musiała zapłacić odsetki.
Grządkowski, który powołuje się na korespondencję z RIO, mówi, że wójt jeszcze przed ostatnimi wyborami w 2014 roku wiedział, że nienależnie pobrał subwencję i wiedział, że gmina będzie musiała ja zwracać. – Jednak w kampanii wyborczej słowem się o tym nie zająknął, zrzucając winę za długi m.in. na mnie – mówi Grządkowski. – Powinien wyjaśnić to radnym i przeprosić ich i mieszkańców za podawanie w eter nieprawdziwych informacji.
Wygląda na to, że absolutoryjna sesja (23 czerwca) może być gorąca, bo opozycyjni radni mają dopytywać o zadłużenia i subwencję. Do sprawy wrócimy.  (bf)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.