Zwolniona dyscyplinarnie przed rokiem pracownica Muzeum Regionalnego w Krasnymstawie w poniedziałek, 26 czerwca br. wróci do pracy. Dyrektor jednostki wykonał wyrok Sądu Pracy.
Pisaliśmy o tym wielokrotnie. Rok temu były już dyrektor Muzeum Regionalnego w Krasnymstawie Andrzej Gołąb zwolnił dyscyplinarnie z pracy dwoje pracowników. Dla wielu powody, z jakich podjął taką decyzję, były od początku „nie do obrony” – powodem „dyscyplinarek” była odmowa znoszenia i skręcania gablot oraz palenie papierosów w godzinach pracy. Gołąb nie zmienił zdania, mimo że na zwołanej w ostatnich dniach lipca 2022 roku nadzwyczajnej sesji rady powiatu wielu radnych, ale i starosta krasnostawski Andrzej Leńczuk sugerowali, że najlepszym rozwiązaniem będzie cofnięcie wypowiedzeń.
Pracownicy zgodnie z przewidywaniami odwołali się do Sądu Pracy. Sprawa zwolnionej kobiety, pracującej na stanowisku kierownika administracyjnego, zakończyła się niespełna trzy tygodnie temu wyrokiem, zgodnie z którym miała być natychmiast przywrócona do pracy. Dodatkowo na jej rzecz sąd zasądził odszkodowanie w wysokości ponad 52 000 zł plus odsetki i koszty sądowe w wysokości 5 500 zł. Pracownica dwa dni później złożyła w Muzeum pismo informujące o jej gotowości do pracy.
Były dyrektor Muzeum Andrzej Gołąb, zapytany o komentarz do nieprawomocnego wyroku Sądu, odpowiedział: „Nie uczestniczę w postępowaniu przed Sądem Pracy. Sprawę prowadzi prawnik zatrudniony przez Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie. Wyrok jest nieprawomocny i nie znam jego uzasadnienia”.
Jak poinformował nas starosta krasnostawski Andrzej Leńczuk, Muzeum, którym obecnie kieruje Tomasz Nagowski, nie odwołało się od wyroku i kobieta ostatecznie została przywrócona do pracy w Muzeum na zajmowane wcześniej stanowisko kierownika administracyjnego. W jednostce ma stawić się w poniedziałek, 26 czerwca. Zatrudniona kilka miesięcy temu przez byłego już dyrektora na jej miejsce pracownica zostanie przesunięta na inne stanowisko.
Przed Sądem Pracy trwa jeszcze sprawa drugiego zwolnionego przez A. Gołąba pracownika. Kolejna rozprawa została zaplanowana na początek lipca. Wiele wskazuje na to, że sąd może wydać podobny wyrok, co w przypadku kierownik działu administracji. (s)

