26-letni chełmianin od 6 lat ukrywający się przed wymiarem sprawiedliwości w końcu trafił za kratki. W sumie przez przypadek.
Chełmianin spędzał ten weekend nad Jeziorem Białym. Siedział wyluzowany na pomoście popijając piwo, co zauważyli patrolujący akurat Okuninkę włodawscy policjanci. A że spożywać alkoholu w miejscu publicznym nie wolno postanowili wylegitymować łamiącego przepisy jegomościa. Kiedy sprawdzili jego personalia w bazie danych okazało się, że 26-letni chełmianin jest od 2019 roku poszukiwany listem gończym.
– Policjanci zatrzymali poszukiwanego i umieścili w policyjnym areszcie. Następnie mężczyzna został przewieziony do jednostki penitencjarnej, gdzie spędzi prawie 3 miesiące za przestępstwa narkotykowe – informuje aspirant Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. Rd, źródło i fot KPP we Włodawie
