Po raz piąty w ciągu ostatnich ośmiu sezonów piłkarze Chełmianki w najbliższy wtorek staną przed szansą awansu do 1/16 finału Fortuna Puchar Polski. Podopieczni Tomasza Złomańczuka w Bielsku-Białej zmierzą się z trzecioligowym Rekordem, który w ubiegłym sezonie zdobył Puchar Polski na szczeblu województwa śląskiego. Faworytem chyba są gospodarze, którzy nieco lepiej niż chełmianie rozpoczęli tegoroczny sezon ligowy.
Chełmianka od 2015 roku próbuje przedrzeć się przez 1/32 finału Pucharu Polski. Do tej pory udało się jej to tylko raz, w 2019 roku, kiedy to po dramatycznym meczu w Chełmie pokonała Znicz Pruszków. W regulaminowym czasie gry był remis 1:1, w dogrywce Chełmianka wyszła na prowadzenie, Znicz wyrównał i zdobył gola na 3:2. W ostatniej sekundzie drugiej części dogrywki bramkę na 3:3 strzelił jednak Volodymyr Hladkyy i zwycięzcę wyłoniły rzuty karne. Bramkarz Jakub Szymkowiak obronił jedną jedenastkę, a jego koledzy wykorzystali wszystkie pięć i tym sposobem Chełmianka zameldowała się w 1/16 finału PP. W tej fazie rozgrywek zespół z Chełma zmierzył się z ekstraklasową, broniącą Pucharu, Lechią Gdańsk i przegrał 0:2. Lechia w sezonie 2019/2020 dotarła aż do finału, gdzie uległa Cracovii 2:3.
Wcześniej jednak, w sezonie 2015/2016 Chełmianka na szczeblu centralnym grała u siebie w rundzie wstępnej z Siarką Tarnobrzeg. Niestety, uległa rywalom 0:1. Rok później chełmski zespół znów zdobył wojewódzki Puchar i zagrał także w rundzie wstępnej z Olimpią Zambrów. Prowadzenie gospodarzom w drugiej połowie dał Michał Budzyński, ale w końcówce przeciwnik wyrównał. W dogrywce w roli głównej wystąpił sędzia Marcin Szrek z Kielc, podyktował kontrowersyjnego karnego dla Olimpii, wyrzucił z boiska dwóch zawodników Chełmianki i z awansu cieszyli się gracze z Zambrowa. W sezonie 2017/2018 Chełmianka przeszła rundę wstępną, pokonując Rozwój Katowice 1:0 po golu Przemysława Banaszaka. W 1/32 finału do Chełma przyjechało Zagłębie Sosnowiec. Przed długi czas gra była wyrównana, rywale zdobyli gola, ale w 77 min. Michał Wołos mógł wyrównać, jednak z rzutu karnego trafił w słupek. Za chwilę Zagłębie strzeliło drugą bramkę i było po meczu. Skończyło się na 0:3. Potem był sezon 2019/2020 i mecze ze Zniczem oraz Lechią.
W tym sezonie Chełmianka, która po raz piąty w ciągu ostatnich ośmiu lat wygrała wojewódzki Puchar Polski, w 1/32 finału trafiła na Rekord Bielsko-Biała, czwartą drużynę trzeciej ligi grupy trzeciej z ubiegłego sezonu. Mecz odbędzie się w Bielsku, już we wtorek 30 sierpnia o 16.30. Gospodarze będą faworytem, bo nieco lepiej rozpoczęli sezon od zespołu trenera Tomasza Złomańczuka. Inna sprawa, ostatnia wygrana nad Lublinianką zapewne pozwoli zawodnikom Chełmianki uwierzyć w siebie i podejść do meczu z Rekordem z dużą motywacją. Rozgrywki Fortuna Pucharu Polski to nie tylko prestiż i możliwość pokazania się na szczeblu centralnym. To też są pieniądze. Drużyna, która awansuje do 1/16 finału, z puli nagród zapewni sobie aż 45 tys. zł i mocnego, atrakcyjnego przeciwnika w kolejnej rundzie.
Chełmianka do Bielska-Białej wybiera się już w poniedziałek w południe tuż po treningu. – Mamy do pokonania prawie 500 km, więc musimy pojechać dzień przed meczem, aby optymalnie przygotować się do tego spotkania. Jedziemy z optymizmem, mamy swój plan na ten mecz, wiadomo jaka jest stawka, postaramy się sprawić kibicom miłą niespodziankę – powiedział kierownik drużyny z Chełma, Krzysztof Zieliński. Niestety, z pucharowej potyczki Chełmianki w Bielsku-Białej nie jest planowana internetowa transmisja… (s)

