Kamil Hukiewicz, radny miasta Krasnystaw, wystąpił z pomysłem utworzenia stref rekreacji na działkach za kościołem pw. Świętego Franciszka Ksawerego, wzdłuż Ogrodów Biblijnych. – W naszym mieście miejsc do wypoczynku rodzin z dziećmi jest niewiele – argumentuje.
– Lato, ładna pogoda sprzyjają spacerom rodzin z dziećmi, odpoczynkowi na łonie natury. Niestety na terenie naszego miasta nie ma zbyt dużo takich miejsc, w których mieszkańcy mogliby odpoczywać i spędzać wolny czas – mówił Kamil Hukiewicz na ostatniej sesji rady miasta. – Krasnostawianie potrzebują miejsca, w którym z kanapką, napojem, czy kawą w ręku spędzą na świeżym powietrzu czas z bliskimi, znajomymi, dziećmi, zregenerują się.
Radny ma pomysł, gdzie w Krasnymstawie mogłaby powstać taka strefa rekreacji.
– Miasto dysponuje sporą, 9,5 ha działką położoną pomiędzy rzeką Wieprz a ul. Jezuicką, prowadzącą do ogródków działkowych, wzdłuż której biegnie Ogród Biblijny im. Jana Pawła II, zlokalizowany za kościołem pw. Św. Franciszka Ksawerego. Działka ta graniczy z blisko 4 ha działką należącą do Skarbu Państwa, którą miasto Krasnystaw mogłoby pozyskać – wskazywał Hukiewicz.
– Na miejskiej działce znajduje się niewielki zbiornik wodny, który mógłby zostać wykorzystany przy tworzeniu w tym miejscu terenów rekreacyjnych. Niewątpliwie w koncepcji zagospodarowania tego miejsca można by ująć elementy małej architektury, przestrzenie do zabaw, place zabaw, miejsce do gry w ping-ponga, w szachy, siłownię zewnętrzną, wiaty rekreacyjne, miejsce na ognisko czy do plażowania. Teren ten można by zagospodarować dodatkową roślinnością, krzewami czy drzewami, uzupełnić o ścieżki czy promenady – snuł swoją wizję radny.
Na zakończenie podał przykłady urządzenia przez gminy i to mniejsze od Krasnegostawu takich stref na swoim terenie. – Pierwszy to gmina Wojsławice w powiecie chełmskim, gdzie w pobliżu zalewu powstała tężnia solankowa, ścieżki, mosty, wiaty, ławki, czy pomosty. Drugi to liczące niespełna 8 tysięcy mieszkańców Luzino, w okolicach Wejherowa, gdzie w centrum stworzono niedawno ogród, którego nie powstydziłoby się żadne duże miasto – przekonywał radny Hukiewicz.
Na sesji temat nie został podjęty, ale będziemy do niego wracać. (kg)

