Tu zdecydowanie coś jest nie tak z kanalizacją burzową. Od jakiegoś czasu mieszkańcy Makowej i Bławatnej zgłaszają problem zalewania ulic i ich działek.
Problemem mieszkańców zainteresowała się radna Emilia Wiśniewska z Porozumienia Ziemi Krasnostawskiej, która zgłosiła w tej sprawie interpelację.
– Wskutek opadów deszczu często dochodzi tam do dużych zastojów wody – mówiła na ostatniej sesji rady miasta. Na Bławatnej woda zalega zwłaszcza na ulicy, a na Makowej zalewa też ogrody i całe posesje. – Proszę o dokonanie wizji lokalnej tych ulic i zbadanie możliwości poprawy bądź przebudowy infrastruktury odpowiadającej za odprowadzanie wody – dodała Wiśniewska. Czekamy na komentarz władz miasta Krasnystaw w tej sprawie. (kg)
