Gmina Hańsk uchwaliła budżet na 2024 rok jeszcze przed świętami. Choć będzie dysponować rekordowo wysokimi środkami, to wójt nie jest hurraoptymistą i przypomina, że cały czas, i to w zastraszającym tempie, rosną też obowiązkowe wydatki. Mimo to inwestycji będzie dużo.
Posiedzenie rady gminy w Hańsku odbyło się w czwartek (21 grudnia). Jego głównym punktem było oczywiście uchwalenie budżetu na 2024 rok. Projekt przyjęto jednogłośnie, co dowodzi, że dokument przygotowano bardzo starannie i w oparciu o realne możliwości gminy. – Ja porównuję budżet do jazdy figurowej na łyżwach – mówi wójt Marek Kopieniak. – Jest program obowiązkowy, czyli oświata, pomoc społeczna czy utrzymanie Urzędu Gminy i jest jazda dowolna, czyli inwestycje.
W tym roku mamy rekordowo wysoki budżet sięgający 31 mln zł, ale trzeba mieć na uwadze również rekordowo wysokie koszty podbijane przez inflację czy wzrost podstawowych opłat. Mimo tego ten rok zapowiada się „na bogato”, bo mamy ponad 10 mln zł na same inwestycje. Duży mamy też deficyt, bo sięgający 3,8 mln zł, ale wyjdziemy na zero, bo mamy nadwyżkę w kwocie 2,8 mln zł oraz niewykorzystane środki w wysokości 1 mln zł, toteż rok 2024 rozpoczynamy bez żadnych długów.
Główne inwestycje, które planujemy zrealizować to budowa drogi Szcześniki – Dubeczno wraz z ulicą Kościelną w Hańsku, który będzie kręgosłupem do wnioskowania o kolejne inwestycje drogowe w tym rejonie w najbliższej przyszłości, przebudowa drogi powiatowej Hańsk – Urszulin na odcinku Kulczyn – Hańsk, co praktycznie w całości zamknie nam ten temat, budowa świetlicy wiejskiej w Hańsku Kolonii, modernizacja budynku Ośrodka Zdrowia, budowa 100-metrowej strzelnicy w Hańsku, inwestycje związane z restauracją zabytków, czyli remont kościoła w Hańsku, budowa ok. kilometra chodnika w Osowie, chodnik w Hańsku oraz przygotowanie dokumentacji technicznej na budowę ul. Przemysłowej do Hańska Drugiego i na drogę Osowa Podlaski – Macoszyn Mały.
Poza tym do budżetu musi wejść projekt polegający na zabezpieczeniu i unowocześnieniu systemu elektroinformatycznego w Urzędzie Gminy. Liczymy też, że po raz kolejny uda nam się zrealizować scalenia w południowo-wschodniej części gminy. Moim marzeniem jest również pozyskanie środków na modernizację stadionu w Dubecznie, bo do tej pory wszystkie nasze wnioski na to zadanie były odrzucane – tłumaczy Kopieniak. (bm)

