Zastrzelone czy zagryzione?

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Wiadomość o martwych zwierzętach zelektryzowała całą wieś. – Jedne zostały zastrzelone, a drugie otrute. Kto mógł zrobić coś tak okropnego? – pytają ludzie. Leonów huczy i szuka winnego zbrodni, ale weterynarz nie dopatrzył się na ciałach zwierząt śladów po wystrzale.

We wtorek (26 lipca) nad ranem, kiedy jeden z mieszkańców Leonowa (gm. Rejowiec) wyszedł na podwórze, załamał się. Koty, które z nim mieszkały, leżały do góry brzuchami. Obok leżało ciało jego martwego psa. Mimo różnych relacji ze starszym panem, wiadomość o porannym „znalezisku” oburzyła wszystkich mieszkańców wsi.
– Ktoś wszedł w nocy na posesję starszego pana i zamordował mu psa i kilka kotów. Wszyscy wiedzą, że ten mężczyzna ma trudny charakter i nie zawsze potrafi się dogadać z ludźmi, ale to, co się stało, wstrząsnęło wsią. Jak można zabić bezbronne zwierzęta? – komentuje jedna z mieszkanek.

Z relacji mieszkańców wsi wynika, że pies i kot miały zostać zastrzelone. Na szyi widoczne były ślady po kuli. Kilka innych kotów – otruto. Sołtys Leonowa, Krzyżanowska Bożena, jest zszokowana tym, co się stało: – Nigdy w życiu nie było we wsi czegoś takiego. Ten człowiek nie ma wrogów, którzy posunęliby się do tego stopnia. To starszy pan po osiemdziesiątce. Pies był spokojny, grzeczny, nie szczekał nawet. To niemożliwe, żeby zrobił to ktokolwiek ze wsi, a tym bardziej któryś z sąsiadów. Ale z drugiej strony, czy ktoś z innej wsi przyjechałby specjalnie w nocy, żeby potruć kilka kotów i zastrzelić jednego oraz psa? Po co? – mówi sołtys.
Właściciel zgłosił się do komisariatu w Rejowcu. Tam dowiedział się, że przyczynę śmierci wykaże dopiero ekspertyza weterynaryjna. Oczywiście płatna… Właściciel zakopał zatem martwe zwierzęta przy płocie. Mieszkańcy wsi zapowiedzieli, że nie zostawią tak sprawy zabójstwa czworonogów: – Dzisiaj zwierzęta, jutro może być to człowiek – mówią.
Następnego dnia na posesji starszego pana zjawili się policjanci, którzy odkopali zwłoki psa i kotów.
– Weterynarz, który został poproszony o przyjechanie, ocenił, że zmarły w wyniku pogryzienia przez inne zwierzęta. Prawdopodobnie biegały wolno po wsi. Właścicielowi zostały przekazane informacje na temat firmy zajmującej się utylizacją zwierząt na koszt gminy – informuje asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. (pc)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.