Gmina Siedliszcze rezygnuje z zakupu działki pod budowę żłobka w Siedliszczu. Ale bynajmniej nie rezygnuje z tej inwestycji. Nowa placówka powstanie na mniejszej parceli, która jest już własnością samorządu i na której postawienie budynku będzie łatwiejsze.
– W budżecie gminy na rok 2024 znalazła się pozycja dotycząca naszych najmłodszych mieszkańców, zdecydowaliśmy o budowie żłobka gminnego, zaplanowaliśmy środki na zakup działki na ten cel. Złożyliśmy też wniosek o dofinansowanie tej inwestycji. Po przeanalizowaniu potrzeb i zainteresowania mieszkańców, uznaliśmy, że ostatecznie będziemy budowali żłobek dla trzydzieściorga dzieci – tłumaczy Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza.
Po zapoznaniu się z opinią projektanta gmina wykluczyła jednak planowany zakup ponad 60-arowej działki w Siedliszczu. Zaważyły względy związane z przepisami budowlanymi, które w dużym stopniu utrudniłyby budowę w tym miejscu.
– Żłobek jednak powinien powstać w Siedliszczu i będzie wybudowany w centralnym miejscu gminy, aby umożliwić rodzicom optymalny dojazd – zapewnia burmistrz. – Zdecydowaliśmy się na postawienie go na mniejszej działce przy ul. Długiej, po stronie Marynina, która jest już własnością gminy. Ważne jest to, że zaspokoimy kolejne potrzeby naszych mieszkańców, tych najmłodszych.
Gmina rozważała także pomysły, żeby na żłobek zaadaptować któryś z budynków po byłej szkole – w Chojnie, Woli Korybutowej albo w Bezku. Ale umieszczenie placówki poza centrum gminy, w strych budowlach zniechęciłby do korzystania z niego zainteresowane osoby. – Poza tym ich adaptacja nie może być brana pod uwagę nie tylko ze względu na przepisy budowlane, ale także ze względów praktyczne. Chcemy wybudować nowoczesny, odpowiadający naszym czasom obiekt, aby nasze maluchy miały najlepsze warunki – mówi H. Zonik. (bf)

