Zwycięstwo w doliczonym czasie

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

TATRAN KRAŚNICZYN – START KRASNYSTAW 1:2 (1:0)
1:0 – Barzał (43), 1:1 – M. Wójcik (80), 1:2 – Bednarek (90+3).
TATRAN: Kubów – P. Stasiuk, Błaszczak, A. Stasiuk, Ciechan, Mróz (50 P. Sawczuk), Kniazuk, K. Mazurek (85 Ciechański), D. Mazurek, Sadlak, Barzał (75 Smorga). Trener – Mirosław Berbeć.
START: Skrzypa – Saj, Iwan, Bednarek, Lenard (75 Frącek), Nowakowski (69 Ciesielski), Kowalski (81 Wójtowicz), Dworucha, Bielak (46 M. Wójcik), Sadowski, Szponar. Trener – Bartłomiej Czajka.
Sędziowali: Walczuk oraz Kołtun i Staniuk.
Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w 1 min. Tatran przeprowadził szybką akcję, po której w idealnej sytuacji znalazł się Daniel Mazurek. Zawodnik gospodarzy przymierzył w samo okienko, ale Skrzypa fenomenalnie obronił. – Mieliśmy jeszcze kilka okazji, ale dopiero przed przerwą wyszliśmy na prowadzenie – mówi Mirosław Berbeć, trener Tatranu. – W drugiej połowie wyprowadziliśmy kilka groźnych kontrataków, ale zabrakło wykończenia. Końcówki spotkania nie wytrzymaliśmy kondycyjnie. Szkoda, bo punkt był blisko.
Trener gości Bartłomiej Czajka przyznaje, że Start nie najlepiej rozpoczął to spotkanie, ale z każdą minutą był coraz groźniejszy. – Dużo strzelaliśmy z dystansu, bramkarz Tatranu dobrze jednak bronił – opowiada szkoleniowiec gości. – W przerwie meczu wpuściłem na boisko Mateusza Wójcika, mimo, że ma lekki uraz, ale pomyślałem, że skoro nie możemy strzelić gola, to może tej sztuki dokona właśnie ten zawodnik. W środę w Pucharze Polski zdobył pięć bramek. W drugiej połowie uzyskaliśmy wyraźną przewagę, dusiliśmy przeciwnika, jednak nic nie chciało wpaść. Górne piłki dobrze zbijał Krzysztof Błaszczak, nasz były zawodnik. W końcu w 80 min. piłkę w polu karnym dostał Mateusz, uderzył po długim rogu, futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Ruszyliśmy jeszcze mocniej, szukając zwycięskiej bramki. Szczęście do nas uśmiechnęło się w doliczonym czasie. Po rzucie wolnym i dośrodkowaniu bramkarz Tatranu źle wybił piłkę, prosto na głową Piotra Bednarka, który celnym strzałem zapewnił nam trzy punkty. Minutę później sędzia skończył mecz. Cieszymy się bardzo, po to zwycięstwo dało nam awans na pozycję lidera – dodaje B. Czajka. A już w następnej kolejce arcyciekawe spotkanie w Krasnymstawie, w którym Start zagra z Bratem Cukrownik Siennica Nadolna (niedziela, 2 października, godz. 14.00). Przed rokiem Brat wygrał 1:0…(red)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.